konferencja "Misyjne Apostolstwo Chorych"

Elżbieta Polkowska, Papieskie Dzieła Misyjne

Misyjne Apostolstwo Chorych – konferencja

 

Wprowadzenie

Św. Jan Paweł II przemawiając do plenarnego zgromadzenia Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżnych 25 VI 1999powiedział: „Człowiek tęskni za spotkaniem z Bogiem, a pielgrzymki kierują jego myśl ku przystani, do której może zawinąć na szlaku swoich religijnych poszukiwań. Wraz z psalmistą może w nich wyśpiewać swój głód i pragnienie Boga: «Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona, bez wody. W świątyni tak się wpatruję w Ciebie, (...) łaska Twoja lepsza jest od życia» (Ps 63 [62], 2-4)”.

Nie ma cenniejszego daru niż Boża łaska. O nią nieustannie prosimy i zabiegamy. Życie jest ogromnym darem, jest święte. Zabiegamy również o to, aby w naszym życiu było jak najmniej cierpienia. Najczęściej życzymy sobie zdrowia. Jednakże wielu z nas i naszych bliskich cierpienie dotyka. Często dominuje ono w codziennym życiu. Nie oznacza to, że zabrakło nam łaski.

Cierpienie jako droga do zbawienia

Pan Jezus w Ewangelii mówi: „Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!”(Mt 7, 13-14).

Pielgrzymka to trud. „Żeby dojść, trzeba mieć dużo nadziei” – powiedział niepełnosprawny pielgrzym. Na pielgrzymim szlaku mamy wytyczoną drogę. Jest ona czasem piaszczysta, czasem wyboista, bardzo często niełatwa, szczególnie dla tych, którzy idą nią mimo bólu. Często jest to ból fizyczny, spowodowany chorobą. Bywa również inny ból – cierpienie duszy. Matki cierpią, ponieważ ich dzieci są nieuleczalnie chore, żony – ponieważ ich mężowie popadli w różne nałogi. Dzieci cierpią, ponieważ w ich rodzinach brak jedności, a rodzice toczą ze sobą walki. Młodzi szukają swojej drogi i doświadczają rozczarowań, często bardzo bolesnych. Wszyscy wiemy, że nie da się uciec przed cierpieniem. Psalmista w 139psalmie woła:

„Ty ogarniasz mnie zewsząd

i kładziesz na mnie swą rękę.

Zbyt dziwna jest dla mnie Twa wiedza,

zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.

Gdzież się oddalę przed Twoim duchem?

Gdzie ucieknę od Twego oblicza?

Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;

jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę” (Ps 139, 5-8).

Nasz Pan Jezus Chrystus jest zawsze z nami. „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie» (Mt 11, 28-30).

Cierpienie w intencji misji

W potocznym rozumieniu bycie misjonarzem oznacza głoszenie Ewangelii ludziom, którzy nie znają Chrystusa. Zazwyczaj robią kapłani, ewentualnie członkowie zgromadzeń zakonnych,w szczególnych przypadkach osoby świeckie. Najczęściej jest to związane z wyjazdem do kraju misyjnego. Głoszenie Dobrej Nowiny dokonuje się jednak na wiele sposobów: słowem,przez dawanie świadectwa, modlitwę, ofiarę materialną, ale także poprzez ofiarowanie swego cierpienia.

Misyjne Apostolstwo Chorych

Kiedy w roku 1925 kanonizowano św. Teresę – patronkę misji – pewien proboszcz w Bloemendaal (Holandia), ks. Jakub Willenborg, zorganizował dla swoich chorych parafian dzień poświęcony misjom. Chorzy zapragnęli włączyć swoje ludzkie cierpienia w zbawcze misterium Chrystusa, ofiarując je za misje i misjonarzy. W ten sposób powstało w Holandii stowarzyszenie chorych, którzy ofiarowali swoje cierpienie dla zbawienia świata.

W tym samym roku odbywał się w Rzymie Kongres Misyjny. Postanowiono wówczas, by również ludziom chorym zaproponować wspieranie misji. Wkrótce we Włoszech powstało Misyjne Apostolstwo Chorych. W roku 1931, z inicjatywy Unii Misyjnej Duchowieństwa, z okazji Zielonych Świąt zorganizowano w Rzymie Dzień Chorych dla Misji Katolickich. W następnym roku uczestniczyło w tymspotkaniu 156 diecezji i ponad 200 tys. chorych. Z okazji Jubileuszu Odkupienia w 1933 r. w dwustu włoskichdiecezjach zgromadziło się na Zesłanie Ducha Świętego ponad 260 tys. chorych. Rozwinęła się też korespondencjaz chorymi i proces włączaniacoraz większej ich liczby w dzieło misyjne Kościoła. W 1935 r., po aprobacie papieża Piusa XI, Rada Naczelna Papieskich Dzieł Misyjnych uchwaliła, że w dniu Zielonych Świąt obchodzony będzie Dzień Cierpienia w Intencji Misji.

Zesłanie Ducha Świętego rozpoczyna misyjną działalność Kościoła. Apostołowie umocnieni Duchem Świętym opuszczają Wieczernik i głoszą Słowo Boże. Wypełniają w ten sposób słowa Pana: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28, 19). Misjonarze wciąż przemierzają świat, by siać ziarno ChrystusowejEwangelii. Także chorzy są zaproszeni do wspierania misyjnego dzieła Kościoła „mocą swej ludzkiej niemocy”.

Zaproszenie do Misyjnego Apostolstwa Chorych

Misyjne Apostolstwo Chorych jest inicjatywą Papieskich Dzieł Misyjnych skierowaną do wszystkich, którzy cierpią na ciele lub duszy: chorych, niepełnosprawnych, starszych, samotnych oraz do opiekujących się chorymi.

Chory staje się misjonarzem, gdy swoje cierpienie ofiaruje w intencji misyjnego dzieła Kościoła i zbawienia wszystkich ludzi,gdy modli się za misjonarzy, o powołania misyjne, o szerzenie się Królestwa Bożego na ziemi.

„Zbawcza wartość każdego cierpienia, przyjętego i ofiarowanego z miłością, wypływa z Ofiary Chrystusa. Misjonarzowi w jego ofierze winni towarzyszyć wierni i podtrzymywać go własną ofiarą. Przez taką ofiarę chorzy stają się sami misjonarzami” –pisze św. Jan Paweł II w encyklice „RedemptorisMissio” (RMis 78).

Misjonarze potrzebują naszej pomocy

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus jest patronką misji, chociaż nie była w żadnym kraju misyjnym – nigdy nie opuściła klauzury, chociaż marzyła o misjach.

„Zrozumiałam, że miłość zamyka w sobie wszystkie powołania, że miłość jest wszystkim, obejmuje wszystkie czasy i wszystkie miejsca. Jednym słowem – jest wieczna!

Zatem uniesiona szałem radości, zawołałam: O Jezu, Miłości moja, nareszcie znalazłam moje powołanie, moim powołaniem jest miłość!Tak, znalazłam swoje miejsce w Kościele, a to miejsce, mój Boże, Ty sam mi ofiarowałeś. W sercu Kościoła, mojej Matki, będę Miłością! W ten sposób będę wszystkim i moje marzenie zostanie spełnione!”.

To przesłanie św. Teresy od Dzieciątka Jezus może być powołaniemwielu z nas. Możemy iść tą „małą drogą” dziecięctwa duchowego i macierzyństwa duchowego, które dokonuje się przez miłość, modlitwę i cierpienie.

Elżbieta Polkowska, Papieskie Dzieła Misyjne

Pielgrzymka Rowerowa Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę

Centrum Spotkań i Dialogu Diecezji Kieleckiej w Skorzeszycach

Jeśli masz pytania lub pomysły, albo chciałbyś dostarczyć nam historyczne materiały, zjęcia itp. po prostu do nas napisz

Email
pielgrzymka.kielce@gmail.com

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
96 0.17343902587891